Vive Maria

Zaczęło się od prowokacyjnej kolekcji Simone Franze. W swojej berlińskiej pracowni stworzyła erotyczną i zmysłową bieliznę.

Ozdobiły ją nadrukowane podobizny świętych i symboli religijnych. Seria Forbidden Couture stała się hitem. Młoda projektantka została oskarżona o bluźnierstwo, ale wiele osób było zachwyconych. Jedno stało się pewne. Połączenie świętości i grzechu sprawdza się. Inspiracją stałą się rola Brigitte Bardot, która w filmie "Viva Maria" zagrała striptizerkę. Kolejnym krokiem w rozwoju marki stało się poszerzenie oferty o odzież do noszenia na co dzień i stroje kąpielowe. Vive Maria stała się marką dla pewnych siebie i ceniących styl dziewczyn, które wyróżniają się z tłumu i akceptują swoją kobiecość.

Zgodnie z mottem: Przeciwieństwa się przyciągają, Vive Maria stawia na połączenie niewinności i erotyki. To marka, która chętnie sięga po romantyczne motywy, delikatne koronki i słodkie kwiatowe wzory. Ale gdy przyjrzeć się bliżej, okazuje się, że dopasowany do figury krój, plisy i drapowania sprawiają, że w powietrzu aż iskrzy.

Arcydziełem prowokacji pozostaje kolekcja bielizny, na której wciąż pojawiają się róże i wisiorki w kształcie krzyża, ażurowe wstawki i sznurowania. Odważne i seksowne połączenia to esencja stylu Vive Maria.

Czytaj więcej
Strona 1 z 1