Slayer

Po 2 maja 2013 roku nic już nie będzie takie samo. Przedwczesna śmierć Jeffa Hannemana, stanowi brutalną cezurę w historii Slayera.

Odejście gitarzysty, spod którego palców wyskoczyły nieśmiertelne riffy m.in.: "Angel of Death", "Raining Blood", "South of Heaven", "War Ensemble", "Dead Skin Mask" i "Seasons In The Abyss", zakończyło pewną epokę w historii najbardziej brutalnej formacji w szeregach The Big Four.

Jednak bez względu na to, co nastąpi później, wkład Slayera w historię metalu pozostanie niepodważalny. W połowie lat 80. czterech młodzieńców z Kalifornii - Tom Araya, Kerry King, Jeff Hanneman i Dave Lombardo - zredefiniowało pojęcie muzycznej ekstremy.

Przełomowy album "Reign In Blood", na którym piekielna szybkość spotkała się z ciężarem brzmienia wykreowanego przez Ricka Rubina, zainspirował całe rzesze thrash-, death- i black metalowych formacji. Muzycy Cannibal Corpse, Kreator, Slipknot, Vader, System of a Down i Sepultury bez zastanowienia wskazują na dorobek Slayer jako na często kluczowe źródło inspiracji. Mimo bezkompromisowej postawy i pojawiających się od czasu do czasu - oczywiście bezpodstawnych - oskarżeń o nazistowskie sympatie, siła muzyki Slayer sprawiła, że zespół stał się ikoną metalu, co docenili nawet raczej słabo zorientowani w metalowych realiach przyznający nagrody Grammy - zespół ma na koncie dwie statuetki.

Mimo upływu lat Slayer wciąż pozostawał wierny swoim thrash metalowym korzeniom. Albumy "Christ Illusion" i "World Painted Blood" były świadectwami nieprzemijającej klasy.

Śmierć Jeffa i rozstanie z Lombardo to dwa poważne ciosy, które mogły sprawić, że przyszłość zespołu stanęłaby pod znakiem zapytania. Ale Slayer - z Garym Holtem (Exodus) i Paulem Bostaphem - zdaje się być niezniszczalny. "Repentless" to jedna z najważniejszych premier 2015 roku.

Bez względu na to, czy doczekamy się kolejnego albumu Zabójcy, za zasługi położone na polu szerzenia metalowej zarazy panowie King i Araya dożywotnio cieszyć się będą statusem metalowych legend.

Czytaj więcej
Strona z 2