Ghost

Otoczeni mistyczną aurą tajemnicy. Ukrywający twarze pod kapturami i za upiornymi maskami. Wodzący na pokuszenie.

W krzywym zwierciadle odbijający hipokryzję kościelnych hierarchów. Balansujący między śmiertelną powagą, a groteską. Oto Ghost B.C. - piewcy satanicznej nowiny, którą przyodziali w wyjątkowo miłą dla ucha formę.

Zakonowi Bezimiennych Upiorów przewodzi demoniczny anty-papież, znany jako Papa Emeritus, w kardynalskiej tiarze. Wokalista, którego tożsamość jest jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic na metalowej scenie.

Krucjata Ghost B.C. - wówczaj jeszcze pod nazwą skróconą o dodane później ze względów prawnych dwie litery na końcu - wyruszyła ze szwedzkiego Linköping w 2008 roku. Debiutancki album "Opus Eponymous" zaskoczył połączeniem elementów: doom i heavy metalu z klasycznym hard rockiem, a nawet psychodelią. Trasy z m.in.: Paradise Lost, Trivium, Mastodon i Opeth i koncert na festiwalu Download walnie przyczyniły się do zwiększenia zainteresowania budzącym kontrowersje zespołem.

Drugi album "Infestissumam" został nagrany w Nashville. O brzmienie zadbał sam Nick Raskulinecz.

Realizator, który współpracował m.in. z : Foo Fighters, Death Angel, Stone Sour i Deftones). Oprawę graficzną przygotował Zbigniew M. Bielak (m.in. Vader, Watain).

Album wylądował na szczytach rocznych podsumowań m.in. w: "Decibel", "Loudwire" i "Noisecreep", a jego twórcy rozbijali się po świecie m.in. z Avenged Sevenfold i Alice In Chains. Dotarli też do Polski. W 2014 r. wystąpili m.in. na poznańskim stadionie u boku Slayer i Iron Maiden.

Suplementem do płyty stała się EP "If You Have Ghosts...", na której zespół zaprezentował własne interpretacje utworów z repertuaru m.in. ABBY i Depeche Mode.

Papa Emeritus i jego poplecznicy nie zamierzają na tym poprzestać. Najlepszy dowód to zawartość "Meliora". W końcu jest jeszcze tyle duszyczek do zbawienia..

Czytaj więcej
Strona 1 z 1