Metallica

Młody tenisista Lars Ulrich zamienił rakietę na pałeczki perkusyjne i umieścił w lokalnej gazecie ogłoszenie, na które odpowiedział James Hetfield.

Zapewne mało kto mógł wówczas przypuszczać, że założony przez tą dwójkę zespół - którego nazwę nastoletni muzycy podprowadzili znajomemu szukającemu szyldu dla heavy metalowego zina - stanie się prawdopodobnie najważniejszą formacją w historii metalu.

Kopniak w drzwi - jakim był debiutancki "Kill'em All" - wysadził z posad scenę i zdefiniował nowy gatunek - thrash metal. Surowa agresja debiutu szybko ustąpiła miejsca większemu wyrafinowaniu i kolejne krążki "Ride The Lightning" i "Master of Puppets" ukazały całą maestrię kompozytorską i wykonawczą kwartetu Hetfield/Ulrich/Hammett/Burton.

Tragiczna śmierć Cliffa Burtona symbolicznie zakończyła epokę niewinności. Nowy basista Jason Newsted przeszedł chrzest bojowy na EP "Garage Daye Re-Revisited", a kolejny album "...And Justice For All" przyniósł pierwszy teledysk w karierze zespołu, który nakręcono do "One". Zespół obrał kurs na mainstream.

1991 rok przyniósł przełom. "Metallica" - czarny album - wywindował grupę na ścisły rockowy top. "Enter Sandman" i "Nothing Else Matters" sprawiły, że dla wielu nazwa Metallica stała się synonimem słowa metal.

Lata 90. przyniosły rozdźwięk między oczekiwaniami wielu starych fanów, a zawartością albumów "Load" i "Re-Load". Największe kontrowersje wywołał wydany w 2003 r "St. Anger", a napięcie jakie wówczas towarzyszyło muzykom, dokumentuje film "Some Kind of Monster".

Ostatnie lata przyniosły powrót do thrashowych korzeni na "Death Magnetic", ale też i kontrowersyjne dzieło "Lulu".

Wydany w 2016 roku "Hardwired... To Self-Destruct" przyniósł kolejną dawkę znakomitej muzyki. Metallica wciąż będzie elektryzować tłumy i zapełniać stadiony.

Magia logo, które wszyscy młodzi fani metalu zapamiętale kreślą na okładkach szkolnych zeszytów, wciąż działa.

Sprawdź także w EMP: Megadeth, Anthrax, Slayer

Czytaj więcej
Strona z 4