Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie i innych technologii, które zbiorczo nazywane są „plikami cookie”. Technologie te pozwalają nam zbierać informacje o: użytkownikach, ich zachowaniu i ich urządzeniach. Niektóre pliki cookie są umieszczane przez nas, a niektóre pochodzą od naszych partnerów. Zarówno my, jak i nasi partnerzy wykorzystujemy pliki cookie w celu: zapewnienia niezawodności i bezpieczeństwa naszej witryny internetowej, ulepszania i personalizowania Twoich zakupów, przeprowadzania analiz oraz w celach marketingowych (np. do personalizacji reklam) na naszej stronie internetowej, w mediach społecznościowych i na stronach internetowych osób trzecich. Jeżeli dane są przesyłane do USA, są udostępniane wyłącznie partnerom, którzy podlegają decyzji o adekwatności zgodnie z obowiązującym prawem UE i są odpowiednio certyfikowani. Klikając “Zgadzam się”, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie przez nas i naszych partnerów. Możesz także - klikając “Nie zgadzam się” - nie wyrazić na to zgody. W takim wypadku użyte będą tylko niezbędne pliki cookie. Jeżeli chcesz dostosować swoje indywidualne preferencje, kliknij “Wskaż ustawienia”. Masz także prawo odwołać lub zmienić swoją zgodę w dowolnym momencie w Ustawienia Plików Cookie. By uzyskać więcej informacji na temat ochrony danych, przejdź do Polityka prywatności.
Twoja przegladarka nie akceptuje plików cookie.
Włącz tę funkcję lub sprawdź, czy nie jest blokowana przez inny program
Desperacki wrzask Tomasa Lindberga "Kingdooom Fuckin' Gooone!" rozdarł noc. Klip wyemitowany przez kultowy swego czasu program MTV Headbangers' Ball nie pozostawił cienia wątpliwości. Na krwistoczerwonym firmanencie ekstremalnego metalu wczesnych lat 90. pojawiła się nowa, świecąca wyjątkowo jasnym blaskiem gwiazda.
At The Gates szybko zyskali uznanie fanów i krytyki. I to właśnie oni odnieśli sukces większy niż jakikolwiek inny zespół z Goeteborga - a warto przypomnieć tu, że to półmilionowe, szwedzkie miasto dało światu takie formacje, jak In Flames i Dark Tranquillity.
Sukces ten mierzony jest jednak nie liczbą sprzedanych płyt, a siłą z jaką twórcy pomnikowych "With Fear I Kiss The Burning Darkness" i "Slaughter of The Soul" wpłynęli na bieg historii death metalu (a już z pewnością jego melodyjnej odmiany), metalcore'a (tak, tak... riffy podkradzione Szwedom to paliwo, na którym jedzie wiele nowomodnych formacji) i na rzesze mniej lub bardziej utalentowanych naśladowców.
Idealny balans między brutalnością riffów i chwytliwością melodii serwowanych przez braci Björler sprawił, że o czwartym albumie Szwedów trudno rozprawiać inaczej niż w kategorii absolutu. "Blinded by Fear", "Cold" czy "Under a Serpent Sky" to żelazna klasyka szkoły goeteborskiej.
Rok 1995 wydawał się więc preludium do wielkiego przełomu. Ten jednak nie nadszedł. Zamiast niego doszło do rozłamu i zawieszenia działalności zespołu.
Reunion nastąpiło w 2010 roku. I choć początkowo mowa była jedynie o koncertach to ostatecznie muzycy wzięli się za materiał, który został opatrzony buntowniczym szyldem "At War with Reality". Krążek ukazał się w roku 2014. Tomas Lindberg i spółka intensywnie promowali krążek. W 2017 roku z zespołem rozstał się gitarzysta Anders Björler. Następcą został Jonas Stålhammar. W końcu przyszedł czas na nowy materiał. Rok 2018 to czas premiery "To Drink From The Night Itself". ATG znów udowodnili, że znają się na swoim fachu.
EMP docenia wkład Szwedów w rozwój ekstremalnego metalu. Nic więc dziwnego, że w naszym sklepie zawsze znajdzie się miejsce na oficjalny i ekskluzywny merch At The Gates.