Suma:
5
- liczba artykułów
Suma:
5
- liczba artykułów
EMP - Merch dla Fanów: Muzyki, Filmów, Seriali i Gier - Moda Alternatywna.
100% Oficjalny merch
Ekskluzywne artykuły
Ogromna oferta
Artykuł został dodany do koszyka.
Backstage Club znajduje się w Twoim koszyku.
To zamówienie jest objete WYSYŁKĄ - GRATIS. Skorzystaj z okazji!
Twoja przegladarka nie akceptuje plików cookie.
Włącz tę funkcję lub sprawdź, czy nie jest blokowana przez inny program
Przykro nam, ale brak wyników dla Twojego wyszukiwania.
Crossover to mikstura powstała z połączenia surowej siły hardcore i punka i ciężaru metalu. Jednymi z pionierów powstałego w pierwszej połowie laT 80. nurtu są właśnie Suicidal Tendencies. Zespół, którego niekwestionowanym liderem jest odziany w krótkie spodenki, wysokie podkolanówki i charakterystyczną bandanę Mike Muir - znany też jako Cyco Miko - powstał jako "kapela imprezowa" i nie miał łatwego startu.
Podejrzenia o powiązania z kalifornijskimi gangami, podsycane przez akty przemocy na wczesnych koncertach ST, a do tego niekomercyjny szyld pod jakim działał zespół, to wszystko złożyło się na to, że w 1982 roku Suicidal zwyciężyli w kategorii Najgorszy zespół/Największe dupki w podsumowaniu kutltowego zine'a Flipside. Wystarczył jednak tylko rok, by zdobyć laur w kategorii Najlepszy nowy zespół. A to za sprawą debiutanckiego albumu "Suicidal Tendencies".
Kolejne albumy ("Join The Army" oraz "How Will I Laugh Tomorrow When I Can't Even Smile Today") ukazały nieco bardziej zmetalizowane oblicze zespołu. I choć część starych fanów obraziłą się na ST, to wich miejsce pojawili się nowi i to w liczbie takiej, że "Controled By Harted/Feel Like Shit… Déja vu" (1989) pokrył się złotem, a "Lights...Camera...Revolution" (1990) zgodnie uznawany jest za najlepszy krążek ST. A udział w trasie Clash of the Titans, razem ze Slayer, Megadeth i Testament, ugruntował pozycję zespołu.
Ale Muirowi w głowie grał już nie metal a funk - ewiedentny wpływ basisty Roberta Trujillo (później Ozzy oSbourne i Metallica) - i "Art of Rebellion" przyniosła muzykę zdecydowanie bardziej wygładzoną. Ale w zespole daleko było do sielanki i grupa zawiesiła działalność w 1995 roku
Na szczęście wkrótce potem wróciła i choć nie jest już tak aktywna wydawniczo, to koncerty ST wciąż są wyjątkowo energetyzującym przeżyciem. Zespół był m.in. główną atrakcją trasy EMP Persistence Tour 2013. Szalony Cyco Miko nie blefuje, gdy śpiewa "You Can't Bring Me Down"!